Pomimo komercyjnych pokazów dla firm obsługuję imprezy prywatne oraz realizuję inne projekty. Tym razem napiszę słów kilka o moim pobycie w Sopocie. O Gdańsk zahaczając (czyli kierunek Trójmiasto). Pomimo, że było to kilka dni to i tak naprawdę świetnych. Sopot ma swój urok. Tłumy turystów, ogrom atrakcji, morze, piękna pogoda i inne cuda.

Zanim przejdę do głównego wątku to dodam, że miałem okazję w tym czasie spotkać kilku znajomych z branży. Poznać też kilka nowych osób. Po raz pierwszy w życiu widziałem na żywo znajomego, który robił przedstawienie Siano Show. Świetne. Trzeba zobaczyć koniecznie.

Co jeszcze stało się w Sopocie? Zrobiłem swój pokaz iluzji na ulicy. Bez pomocy kolegi magika jak to stało się rok wcześniej. Świetne uczucie pomimo wielu znaków zapytania. To nie akurat miejsce moich występów, bo najlepiej czuję się na eleganckich imprezach, lecz różnych rzeczy dobrze jest spróbować. Iluzjonista w głowach ludzi to wciąż rzadkie przedstawienie, jednak po raz kolejny udowodniono, że pojawia sporo uśmiechu. Było warto.

iluzjonista gdańśk sopot

Na zdjęciu powyżej świetna publiczność (niestety tylko część ujęta w kadrze).

Sopocie – do zobaczenia!

PS. Oczywiście jeszcze słowo DZIĘKUJĘ należy się pewnej osobie, która czuwała nad wszystkim. 🙂 Panna P.